Co ty tu jescze robisz? Nie musisz tego czytać.

Szukaj na tym blogu

Moja fiszka/Agata

By września 03, 2015 ,

Dziś post nieco inny. Korzystam jeszcze lata i zanim zaleję was falą jesiennych postów dam wam to. Mianowicie deskę(:
Fiszka-inaczej mała deskorolka z lat 80.
Moja jest z firmy Fishskateboards jest biało-niebieska i szczerze jeśli chcecie sobie kupić coś takiego to napewno nie jasną! Według mnie dużo lepiej jeździ się na takich dużych kałczukowych kółkach niż na tych z prostej deski.
Plusami jej są

  • Rozmiar -- 22"
  • Duże szybkie kółka
  • Dosyć łatwo się na niej jeździ
  • plastikowa
  • cena w porównaniu do Penny jest tańsza
Minusami są

  • zabrudzenia
  • mała powierzchnia na nogi (ale są większe rozmiary)
http://fishskateboards.com/
http://fishskateboards.com/
Zdjęcia mojego cudda:




Polecam wam To kupić (:

Pewnie Ci się nie spodobają ale zobacz.

9 komentarze

  1. Ostatnio o mało co się na tym nie zabiłam xD

    Zapraszam
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fiszki są super, sama mam czarno fioletową :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym fiszkę, ale może nauczę się najpierw na trochę gorszej :D
    NOWY POST Z WAKACYJNYMI WSPOMNIENIAMI - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wyglądają, ale i tak uważam, że są średnio wygodne :P

    Pozdrawiam, Oszczednastudentka.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Stylowa deskorolka :)

    http://sisteerfashion.blogspot.com/2015/09/jest-ich-tak-duzo-ze-az-trudno.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio kupiłam sobie taką deskolotkę i jestem zaskoczona tym, jak łatwo się na niej jeździ, każdy mniej lub bardziej wysportowany człowiek to ogarnie. Jeździć nauczyłam się w dwa dni :D
    Zaczynam sobie pisać bloga, wejdźcie i obczajcie jeśli chcecie

    http://rozwianakredab.blogspot.com/?view=timeslide

    OdpowiedzUsuń