Co ty tu jescze robisz? Nie musisz tego czytać.

Szukaj na tym blogu

Koncert Akustycznie Ewy Farnej w Gdańsku

By grudnia 04, 2015 , , ,

Koncert Ewy i brak pomysłów na posty?
Dobra to zacznę od drugiego tego... Albo  nie to jest wstęp, który widać na stronie głównej dlatego powinnam was jakoś zachęcić do przeczytania tego posta... 
Przepiękny koncert Ewy w Gdańsku oraz o pomysłach na posty.

Zaczniemy od tego pierwszego. 
Wiem.
Dużo :blogerów: nie ma pomysłów na posty. 
To nie dla mnie. Ja mam ich milion. Sama nie wiem skąd się biorą. Z otoczenia.Wręcz tydzień jest za krótki by te posty zmieścić. Tak.
Dziwne  nie?
Inni się męczą aby cokolwiek napisać a ja się męczę aby ktoś przeczytał poprzedniego posta zanim będzie kolejny.
Stąd pewnie kotełki będą ciut przerobione.
No bo było tak (le cytuje moje myśli) Zrobię świątecznego kotełka. le: wypisuje moje pomysły. Ojej jest ich za dużo. To dwa razy w tygodniu. BUM! O nie teraz kiedy  będę robić inne posty?
Przejdźmy do setna skąd te pomysły w końcu są?
Pewnie ze zdjęć. To nie zdjęcia na potrzeby bloga tylko blog na potrzeby zdjęć. Nowy dzień. Znajduję żarówkę i widzę kota. O! Super pomysł na posta!
______________________;;;;__________________
EWA FARNA. 28.11.2015 ROK AKUSTYCZNIE-JAZZOWO GDAŃSK ZDJĘCIA to tu to wcale nie jest dla ludzi z GOOGLA.











Było magicznie, cudownie i pięknie. Ona jest chyba jedyną osobą, którą słucham i lubię jako artystkę. Ok. Lubię tam pojedyncze piosenki innych. Ale kończy się na jednej piosence... STOP! Post o wrażeniach.




To wrażenia takie,że chcę namówić mamę na wyjazd do Wrocławia w piątek od razu po lekcjach za mój koszt na jej koncert (a mieszkam w okolicach Gdańska). 



Magicznie.Cudownie.Pięknie.Śmiesznie.
W pewnym momencie przy "Bez łez" zaprosiła pewną dziewczynę na scenę by tańczyła za nią.  Tu taki filmik:
video

Tą piosenkę napisałam gdy się kłóciłam z mamą. Nie polecam się z nimi kłócić mimo, że wychodzą  fajne piosenki. A najgorsze w tym jest to, że one zawsze mają rację. Też kiedyś będę mamą.-PFFF...
-Ewa Farna przy piosence "Mamo".



Dużo  tych zdjęć jest... Z tyłu widać chórek (:



Koncert był akustycznie-jazzowy.

Kupiłam sobie bluzę na, której się podpisała:



Dostałam autograf:

I mam z nią zdjęcie:

I płytę mi podpisała:




O jeju! Już tęsknie! Było super! Bardzo! Trudno to opisać.

Dziękuję bardzo za przeczytanie tego posta. Noi wiem, że Fajny post(: 


Pewnie Ci się nie spodobają ale zobacz.

9 komentarze

  1. Bardzo chciałabym mieć okazję iść na koncert Ewki, a autograf sama posiadam :) Buziaki

    http://aleksandra-jakuta.blogspot.com/2015/12/loreal-infallible-24h-matte.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Ewę Farną!
    Co do postów na blogu...tez mam milion pomysłów. Pospisywałam sobie niektóre.
    Zapraszam do mnie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba nie napiszę tu nic sensownego, bo nie słucham Ewy :////
    Ale wyładniała bardzo. Serio.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również nie jestem fanką Ewy natomiast najważniejsze że autografy zebrane i reakcje pozytywne :)
    Pozdrawiam. www.bellacaroll.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz świetny blog, spodobały mi się Twoje zdjęcia i na pewno będę częściej zaglądać! :D
    Na Black&Blue przygotowałam dla Was nowy post dotyczący pomysłów na prezent, więc jeśli szukacie inspiracji to zapraszam! :D

    http://weronikaradon.blogspot.com/2015/12/grudzien-z-blogerami-pomysy-na-prezent.html#links

    OdpowiedzUsuń