Co ty tu jescze robisz? Nie musisz tego czytać.

Szukaj na tym blogu

Czechy i Niemcy #2 Góry, labirynt, fabryka czekolady.

By maja 23, 2016 , , ,


Hej! Dziś druga część zdjęć z Niemiec i Czech. 


Ku pamięci jedne z najlepszych czeskich słodyczy. Pod względem słodyczy w Czechach było fajnie. "Opiekunowie" wypuszczali nas do sklepu i mogliśmy kupować to, co chcieliśmy. Jedyny minus tego był taki, że ostatniego dnia trochę za dużo ich zjadłam i prawie płakałam z bólu brzucha. 
Bym wam pokazała więcej jedzenia, gdybym JA wszystkiego nie zjadła. W sumie jedzenie jest do jedzenia, a nie do zdjęć.                            WIĘCEJ JEDZENIA:                                                                                                               
Ostatniego dnia pojechaliśmy do McDonalda. 
Właśnie tego dnia, gdy umierałam z bólu brzucha.
Tutaj widać moje ostatnie zdjęcie przed śmiercią.
PS. SZKIELETY NIE UMIERAJĄ, WŁAŚNIE ,DLATEGO TO PISZĘ.

5:29

Stety niestety co dwie godziny podczas drogi DO Czech robiliśmy postój. Oto godzina (chyba) przedostatniego postoju. 
Wyjechaliśmy o 23.










Około ósmej byliśmy w fabryce czekolady.Pierwszego dnia też miałam ból brzucha, bo za dużo jadłam żelków podczas jazdy. W fabryce czekolady na dzień dobry dostaliśmy czekoladę do picia. 
Dla mnie to i tak góry. Czy tam formy skalne. Pierwsze parę godzin chodzenia TU było w miarę okej. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że przede mną (dosłownie) 5 godzin w zamku  twierdzy, i tak codziennie.









Ogólnie przepraszam za jakość zdjęć robionych telefonem ;_;


Jakiś most. Pamiętam tyle, że chcieliśmy, zamówić frytki a kelnerka ciągle mówiła dzień dobry, póki jej się nie odpowiedziało:
-Frytki  hranolky
-dobrý den
- hranolky
-dobry den
itd.

Próba fotoszopa.
Kot na papa.

Pewnie Ci się nie spodobają ale zobacz.

8 komentarze

  1. Przepiękne widoki *.*
    http://beatapilarska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne widoczki, choć chyba przydałaby się wymiana telefonu na nowszy :P Jakość jest tragiczna i moim zdaniem nie nadaje się na bloga

    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparat dobry ma Telefon, tylko po iCloud, edycjach, wstawianiach i ponownych orzegrywaniach zdjęć jakość się popsuła :/

      Usuń
  3. Super post!
    Byłam w Czechach i Niemczech, aczkolwiek moje ulubieńce w tych państwach to jednak stolice: Praga i Berlin
    Jakość faktycznie kiepska - pomyśl po prostu może nad kupnem aparatu? Technologie są teraz coraz tańszcze bo wychodzi coś nowszego i można serio fajny aparat za grosze kupić;p
    Ale ogólnie piękne widoki, jak lubisz podróżować to zapraszam na swojego bloga poświęconego tej pasji:)
    http://bedziesz-miedzy-gwiazdami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w Pradze, ale nie byłam w Berlinie :) Mam aparat, ale wtedy niestety go nie wzięłam :/

      Usuń
  4. świetne zdjęcia, byłam w Czechach,ale tylko na zakupach do Berlina jeszcze nie mialam okazji pojechać :/
    pozdrawiam :)
    http://by-klausia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdjęcia! Widac , że musiałas się super bawić :D

    Zapraszam do siebie ;) -> nowy post!
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń