Co ty tu jescze robisz? Nie musisz tego czytać.

Szukaj na tym blogu

Dzień, który zmienił moje życie- koncert Florence and the machine.

By sierpnia 08, 2016 , , ,


Nie spodziewałam się, że ten koncert będzie dla mnie tak wielkim przeżyciem. To było ogromne przeżycie. A to wszystko dzięki nam. Nie byłby on dla mnie taki wspaniały, gdyby nie to, że był on w Polsce.

Proszę, przeczytajcie całość i obejrzyjcie filmy.
Gdy to piszę mam ciarki na ciele i gulę w gardle. Jeśli się zastanawiacie czy jechać na koncert Florence and the machine w Polsce pojedźcie. By przeżyć, jeszcze jeden tak fantastyczny koncert oddałabym nawet parę milionów...
Florence kocha polskę.
 Jesteśmy jednym z niewielu krajów, które robią dla niej tak dużo. Wszystkie akcje, a tak dokładniej znaczenie tych akcji.

A to wszystko dzięki fanclubowi.
Dziękuję FATM Fan Club PL.
Chociaż nikogo nie poznałam, będąc na koncercie, to wiem jedno: są to niesamowici i tolerancyjni ludzie. Są cudowni.

Akcje koncertowe były... magiczne.

Eye love myself.
Zaczęło się od akcji na instagramie: każdy miał wyciąć złote oczko, zrobić z nim zdjęcie, wstawić na insta i oznaczyć #eyelovemyself. Wszystko po to, aby Florence zagrała piosenkę "Third eye", a my podczas niej machali naszymi, złotymi oczkami. Przed samym koncertem adminki fanclubu podarowałły Florence naszyjnik złote oczko od fanki;
,,Była zaskoczona, zdumiona i wzruszona jednocześnie, cały czas patrzyła na wisiorek a my w tym czasie wytłumaczyłyśmy jej pokrótce jak ważny dla polskich fanów jest utwór Third Eye. Opisałyśmy jej także akcję na Instagramie #eyelovemyself a Flo przyznała, że wszystko widziała, ale niestety nie są w stanie zagrać tej piosenki na Openerze "...

PRZED ODTWORZENIEM TEGO I INNYCH FILMÓW, POCZEKAJ CHWILE.  

,,Florence jednak nie dała za wygraną, dyskutowała na ten temat z Chrisem, następnie gdzieś wyszła, po czym wróciła i stwierdziła, że nadal nie, wie czy uda im się ot tak zmienić setlistę. Widać w niej było stuprocentowe poruszenie, nie mogła oderwać wzroku od swojego naszyjnika, miałyśmy wrażenie jakby wygrawerowany symbol, wszedł do nieznanego nam zakamarka jej duszy. Taka ciekawostka – kiedy cały zespół wraz z Flo opuścił pomieszczenie backstage’a, (...) Florence, podeszła do stolika ze słowami ‚Where’s my golden eye?’, złapała za naszyjnik i znów wyszła. Tak naprawdę żadna z nas nie spodziewała się aż tak emocjonalnej reakcji na wymyślony przez nas symbol oka z sercem w kształcie źrenicy. "
Cały tekst- klik.

Mimo wszystko na koniec Florence zagrała Third Eye i podobno (niepotwierdzone info) zespół musiał zapłacić za przedłużenie koncertu.

Spread the love

,,Spectrum to potężny utwór, traktujący o kolorach, miłości, tolerancji i wolności – chciałybyśmy do tego nawiązać w kontekście obecnej sytuacji w Europie. "
klik
Florence zawsze przed piosenką ,,Spectrum" wyciąga flagę równości i macha nią- gest miłości i tolerancji. My dołączyliśmy się do niej z kolorowymi glowstickami i balonami- uzbieraliśmy wystarczająco pieniędzy na dwa tysiące balonów!
Wspomnę o tym, że Florence, gdy zobaczyła naszą burzę kolorów wzruszyła się tak mocno, że aż się popłakała.


FILM
Film zamieszczony przez użytkownika FATM Fan Club PL (@fatmfanclubpl)
Clothes off
Powtórzenie akcji koncertowej z Łodzi- Charytatywna zbiórka odzieży. Podczas "Dog Days Are Over" ściągamy z siebie ubrania i wyrzucamy je przed siebie. Ubrania spod sceny będą przekazane potrzebującym.


Wianki i brokat
Każdy z fanów Florence ubiera wianek i brudzi swoją twarz brokatem.


FILM
Film zamieszczony przez użytkownika FATM Fan Club PL (@fatmfanclubpl)



Florence i maszyna podostawali dużo prezentów.
Fan club zrobił dla nich m.in. pocztówki z piosenek, pracę dla Isabelli, a adminki podarowały również koszulki i inne prezenty.

Mamy miłość.
Florence powiedziała, że widzi tu bardzo dużo miłości, i my mamy tą miłość wziąć razem ze sobą i dawać ją innym.
FILM
Film zamieszczony przez użytkownika Ola Maksymowicz (@olamxx)
Fan club- https://web.facebook.com/groups/FATMfanclubPL/
Zdjęcia-http://opener.pl/pl/Zdjecia/Galeria-2016

(Właśnie w radiu leci Third Eye :'')
Chciałabym jeszcze wspomnieć, że wczoraj w Warszawie odbył się zlot fanów Fatmu. Bardzo żałuję, że mnie nie było. Obiecuję sobie, że za rok pojadą i poznam wszystkich tych cudownych ludzi <3

Pewnie Ci się nie spodobają ale zobacz.

6 komentarze

  1. Fajnie że koncert był udany! Może jak będzie koncert w Niemczech się wybiorę?
    Pozdrawiam, Weronika
    Mój blog :) klik <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Koncert musiał być naprawdę niesamowity - niby nie mam ulubionego wykonawcy, ale wiem, że na koncertach zawsze panuje fantastyczna atmosfera.
    Pomysł z okiem w kształcie źrenicy musiał być naprawdę fantastyczny. Widać, że fani potrafią się zjednoczyć poprzez tak prosty gest.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się że koncert był udany :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Osobiście znam tylko jedną piosenkę Florence and the Machine, ale mam z nią związane ważne dla mnie wspomnienia. Natomiast zawsze podziwiałam więź Florence z fanami, jednak nie spodziewałam się, że aż tak wzruszy się z prezentu czy z powodu Waszych akcji - oczywiście bardzo pomysłowych i podobają mi się wszystkie, ale wydawałoby się, że dla niej to powinien być chleb powszedni, wielu artystów po jakimś czasie zaczyna traktować takie gesty fanów z umiarkowanym bądź znikomym emocjonalnym przejęciem, czasem nawet udawanym. Tymczasem ona pozostała naturalna i wszystko docenia z osobna, jako człowiek, a nie odległy artysta. Po przeczytaniu tego postu mój szacunek do Florence wzrósł jeszcze bardziej, oczywiście pomijając to, że wyglądała jak zawsze świetnie, bardzo podoba mi się jej aparycja i styl. Pomimo, że nie jestem jej fanką, nie słucham jej muzyki, za wyjątkiem tej jednej piosenki, to bardzo doceniam ją i jej działalność. Fanklub też spisał się na medal, fajnie, że są ludzie, którzy angażują się w takie akcje! Powodzenie tego koncertu wyszło dzięki idealnemu dograniu dwóch stron. Włączyłam te filmiki i szczerze mówiąc nie rozumiem, dlaczego nie słuchałam jej wcześniej - ale jest moje ukochane You've got the love! :D Kiedyś jakoś się nie zastanawiałam nad tym, ale teraz po tym poście po prostu muszę posłuchać więcej piosenek, bo przecież to mój klimat, więc czemu ja jeszcze nie przesłuchałam innych utworów? Chyba właśnie dlatego, że jakoś się nad tym nie zastanawiałam. Wyszedł długi komentarz bez ładu i składu pewnie, ale no sporo myśli teraz mi wiruje w głowie i każda chce się wydostać i to jeszcze jako pierwsza. W każdym razie - zazdroszczę udanego koncertu i mam misję na najbliższe dni w końcu przesłuchać więcej Florence and the Machine! :)
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż mnie ciarki przeszły gdy to wszystko czytałam :')

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę, że mogłaś wziąć tam być! Super post 👌

    OdpowiedzUsuń